Szukaj na tym blogu

piątek, 23 grudnia 2011

Dojechałam.

Dojechałam już do Gdańska .
Jednak mam neta i bd pisać.
Wyszłam z samochodu to tak mnie nogi bolały...
Ale cieszę się , że już jestem.
Akurat jaki film sobie oglądamy i rozmawiamy.
Już jutro Wigilia ;d
Nie mam pojęcia co dostanę pod choinkę , ale na pewno nie to co bd chciała.
Dobra ja kończe , ponieważ jestem zmęczona podróżą i mój brat chce kompa.
Pa. :* 
PS.  Wesołych Świąt 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz