Szukaj na tym blogu

środa, 23 listopada 2011

To znowu ja.

Siemka zmęczona dodaje post.
Dziś w szkole to po prostu...
Dość , że miałam basen na 8.00 i zaginałam na piechotę to jeszcze do tego pan na fizyce przesiadł mnie z ostatniej do pierwszej ławki ;/
Na polskim chociaż trochę się pośmiałam przez chłopaków z mojej klasy bo nie są wcale inteligentni i wszystko co im przyjdzie do głowy to jest masakryczne.
Nie wytrzymam z nimi 3 lat.Z nimi w klasie to tak jak spędzić życie w więzieniu. (no może nie do końca;p)
Musze kończyć bo mam test z anglika jutro i muszę się jeszcze pouczyć.
Narka ; )

1 komentarz: